sobota, 21 października 2017

#285 Jesteś - scrapowy layout

Hej hej!

Tak mi tęskno do scrapów! Oglądam sobie w internecie różne scrapy, najczęściej z lat 2012-2014 i tak mi się szalenie podobają i tak mi się chce coś zrobić. No, ale ma się priorytety :) 
Udało mi się jednak skleić coś bardzo, ale to bardzo prostego. Trochę może wstyd. Zresztą, czuję, że wyszłam z wprawy (jakbym w tej wprawie była haha!). Niemniej cieszę się.

Dodatkowo mam małą miesięcznicę, więc złożyło się idealnie!

Użyłam tu papierów ze Studia Tekturek i jakiegoś czerpanego no-name'a. I w sumie tyle. Kropelki ecoliny, gwiazdki, pismo ręczne. Nie mogło być chyba mniej...;)
Cytat z Haliny Poświatowskiej.








Zrobiło się słotno, mgliście i mokro. Czas na kubki kakao i kocyki, prawda? 

Uciekam do moich domowych spraw, a Was ciepło i tęskniąco pozdrawiam!

Ukochy!
M.



sobota, 7 października 2017

#284 Kartka na roczek

Witajcie!

Na facebook'u kilka dziewczyn się skrzyknęło i zorganizowało świętowanie Dnia Tworzenia Kartki. Wydarzenie można znaleźć pod nazwą Polski Card Making Day i powiem Wam, że kuszą i kuszą.  Świętowanie trwa na całego, co godzina zadawany jest nowy temat i naprawdę trwa zabawa :) Jak obserwuję i tematy zadań i powstające prace, to aż się wzięłam i szybko w chwilach zabawy potomka skleiłam kartkę na roczek. Mogłam, bo już kiedyś dawno pocięłam elementy. Żałuję, ale chyba nie dam rady zrobić kolejnych. Ale jeśli Wy możecie to idźcie i się bawcie! Jest fajnie! 

Moja kartka powstała przy pomocy papierów Studio 75 (letnia kolekcja) i Bee Scrap. Do tego digi stempel od Mo Manning pokolorowany kredkami akwarelowymi i stempelek z napisem od Studio Forty Design.








Bawcie się dobrze!

Ukochy!

M.



środa, 20 września 2017

#283 Rosz Haszana, czyli Nowy Rok po żydowsku

Witajcie!

Ten projekt pojawił się dość nieoczekiwanie i był dla mnie wyzwaniem zarówno czasowym jak i tematycznym. Nie orientuję się w świętach żydowskich. Jasne, kojarzę niektóre symbole, ale czy umiem je właściwie przyporządkować to inna sprawa. 
Rosz ha-Szana, żydowski Nowy Rok....Nic nie wiedziałam o specyfice tego święta, zatem najpierw zaczęłam czytać.
Rosz ha-Szana to święto upamiętniające koniec boskiej kreacji, konkretnie szósty dzień stworzenia. I to stworzenia człowieka, bo to jego pojawienie się nadało sens fizycznemu światu. Nowy Rok jest tu czasem rozliczenia i sądu nad człowiekiem i jego postawą wobec Boga i ludzi. W dzień Rosz ha-Szana Bóg otwiera Księgi i zapisuje w nich przyszłość wszystkich ludzi. Więcej o specyfice tego święta przeczytacie TU

Bardzo chciałam zrobić ten projekt. Poszerzał mi mój bąbelek rzeczywistości i czuję się bogatsza o nową wiedzę :) 

Punktem wyjścia był motyw - jabłko i złote chlapania symbolizujące miód, czyli jedne z symboli tego święta. Do jabłka idealnie pasował mi czerwony arkusz z papierów Bee Scrap. Mało jest fajnych czerwonych papierów, które nie mają wyrazistego wzoru. Później szukałam motywu, który nawiązywałby do stylu restauracji. I tu idealny był papier Studia Tekturek. Miałam go, nigdy mi do niczego nie pasował, a tym razem to było to! 

Z efektu jestem całkiem zadowolona. Mam nadzieję, że osoby obdarowane również będą :) 










Nie pozostaje mi nic innego poza życzeniami abyście byli zapisani na dobry rok! 

Ukochy Spuchlikowe!






poniedziałek, 28 sierpnia 2017

#282 Pamiątka Chrztu Świętego

Cześć!

Przede wszystkim bardzo dziękuję wszystkim za odwiedziny i przemiłe komentarze. Jest mi szalenie miło, staram się i ja do Was zaglądać ^^

Dziś zapraszam do obejrzenia kartki z okazji Chrztu świętego. Myślę, że jest dosyć nietypowa, ale mam nadzieję, że się spodoba i rodzinie Jagody i Wam :) 
Jako, że warsztat mój nadal jest w pudełkach, łatwiej mi było coś samej narysować niż przeszukiwać pudła w nadziei, że znajdę coś odpowiedniego. Tak powstał obrazek z Aniołem Stróżem i małą Jagodą. Nie będę się rozpisywać dlaczego motywem jest kosmos, myślę, że to dość oczywiste w kontekście małego dziecka. Wszystko kolorowane farbkami Białe Noce. Papier to arkusz z Deszczowej Piosenki Galerii Papieru i róż z Bee Scrap.




Mój ulubiony cytat w okazji chrztu. Lubię wynajdywać takie perełki, różne od wielu innych, a wciąż idealne do okazji.




Pozdrawiam Was ciepło! Niedługo jesień i czas na ciepłe swetry! :) Ja już wertuję sklepy w poszukiwaniu skarpet i kubków kakao. I może wrócę do mojej Spuchlinki z kakao :) Pamiętacie ją? Do znalezienia w zakładce z digi stemplami :)

Ukochy schyłkoletnie!

M.



czwartek, 20 lipca 2017

#281 Witaj maluszku! Kartka powitalna

Ahoj!

Kto jest na wakacjach? A kto czuje się jak na wakacjach? :)
W Spuchlikowie dni mijają jak sen (nocy letniej). Jest pięknie i wyjątkowo i staram się to celebrować :)

Czasem jednak coś wykleję. Pewna rodzina się powiększyła i otrzyma upominek i kartkę powitalną od przyjaciół. Z tej okazji zmalowałam szybko bobasa w pudełku - bo żaden z dostępnych mi nie odpowiadał - i znalazł on swoje miejsce na kartce. Dominuje tu granat, szary i mięta i myślę, że to naprawdę ładne połączenie! Papiery to Bee Scrap i Studio 75.

Wybaczcie ilość zdjęć, jakoś nie mogłam się zdecydować....^__^







Dziękuję za tyle miłych słów pod ostatnim postem. Bardzo mi było miło Was czytać mimo tego, że tak rzadko tu bywam. 

Trzymajcie się ciepło! 

Ukochy!

M.


środa, 28 czerwca 2017

#280 Młyn wspomnień, czyli pożegnanie z Diabelskim Młynem

Ahoj!
Dziś troszkę prywaty i wspomnień.
To był maj, a w zasadzie sam jego początek, jechałam właśnie do rodziny na długi weekend, gdy dostałam wiadomość z pytaniem, czy chciałabym dołączyć do DT (zespołu projektantek) Diabelskiego Młyna. To było niewiarygodne! Diabelski Młyn kojarzył mi się z niedostępną górą, uwielbiałam prace tamtego zespołu, tematy wyzwań, zawsze nieco inne i ciekawsze niż wszędzie. Wydawało mi się jednak, że to za wysokie progi dla początkującej mnie. Zwłaszcza, że naprawdę, styl dziewczyn z Diabelskiego Młyna był dość unikatowy jak na nasze rodzime trendy. Nowoczesny, często minimalistyczny, niejednokrotnie były tam inne prace niż kartki. Byłam i zdziwiona i połechtana, że mnie zaproszono. Ale nie czułam się na siłach i pewnie bym się nie zdecydowała, gdyby nie mąż. Ogromnie się cieszę, że mnie namówił, że mnie zaproszono i przez chwilę byłam częścią zespołu tego wyjątkowego miejsca. Bardzo mi żal, że Młyn zawiesza swoją kreatywną działalność, ale życie ma swoje prawa i są rzeczy ważne i ważniejsze. Dla mnie ważne jest to, że jest już i moją historią, a znajomości tam zawarte pozostaną nadal częścią mojego życia.
Dziewczyny, było fantastycznie! Bardzo Wam dziękuję! :*

Moja praca na, ostatnie już, wyzwanie "Młyn wspomnień" jest wspomnieniem właśnie tego majowego dnia. Dostałam cudną sukieneczkę do banerka i dumnie ją nosiłam :)

Notes pochodzi z zimowego kitu Studio Forty. Długo nie byłam pewna do czego go użyć. Ostatecznie odważyłam się po cudnych notesach Mosi (są cudne kochana! prawdziwa bomba inspiracyjna!). Kilka stempli również ze Studia Forty, stary alfabet Primy, gesso zafarbowane czarnym tuszem i farba akrylowa. Zależało mi na czasie, bo mały Spuchlik nie daje mi go za dużo. 






Smutno mi, bo systematycznie znikają z przestrzeni blogowej miejsca cenne i dość unikatowe. Ostatnio mam wrażenie, że wszędzie jest zwyczajnie to samo, a prawdziwie kreatywne osoby odeszły w swoje krainy.
Ale też wciąż powstają nowe miejsca i może trzeba się mocniej rozglądać? :)

Na koniec zapraszam Was do udziału w tym ostatnim, bardzo wyjątkowym wyzwaniu Diabelskiego Młyna. Postarałyśmy się, by było na bogato! Zatem zróbcie nam tę przyjemność i stwórzcie coś na to konkretne wyzwanie! :) Nagrody czekają :)

Ukochy!

M.




środa, 14 czerwca 2017

#279 Zakładka

Hop hop!

Dawno mnie tu nie było! Niektórzy wiedzą, inni może niekoniecznie, ale w Spuchlikowie wszystko się zmieniło i projekty scrapowe na razie zeszły na drugi plan. Jedynie od niedawna tworzą się pojedyncze rzeczy, głównie zakładkowe ;) Co jakiś czas pokazuję co słychać na Instagramie, głównie jednak są to książki - moja druga (pierwsza) miłość. Jeśli jednak chcecie pooglądać, zapraszam TU.
Dziś wyjątkowo publikuję zakładkę, która powstała do moodboardu Mii w Diabelskim Młynie. Moodboard piękny, jasny, słodki i idealny do prac dziewczęcych i dziecięcych. Lub wnętrzarskich ;)
Wyzwanie się dopiero  rozpoczyna, więc zapraszam do zabawy :)

Ja użyłam tu bardzo mało scrapowych przydasi. Jest tu tylko papier scrapowy GP i stempel od Studia Forty. A, pewnie doskonale to widać, zainspirowały mnie kolory, głównie te paski z moodboardu ;) I akwarelowość :)





Moodboard Mii wygląda tak:

Piękny, prawda?

Nie wiem, kiedy znów tu zajrzę, ale dziękuję Wam, którzy dajecie szansę blogowi i tu zaglądacie!
Ukochy dla Was! 
M. :*